Leczenie

Najważniejszym celem leczenia raka podstawnokomórkowego jest usunięcie tkanki nowotworowej. Jeśli pozostanie chociażby najdrobniejszy jej fragment, nowotwór będzie się dalej rozwijał w tkankach leżących poniżej lub wokół. Prawdopodobieństwo, że rozprzestrzeni się do innych części ciała (powstaną przerzuty), jest niezwykle małe, chirurgiczne usunięcie go w całości oznacza więc pełne wyleczenie. Prawie to samo można powiedzieć o wczesnych postaciach raka płaskonabłonkowego, które dają przerzuty, gdy zmiana pierwotna jest dostatecznie duża (w zaawansowanym okresie rozwoju). Dlatego też niewielki odsetek osób, które mają ten typ nowotworu, umiera z powodu przerzutów.

Złotym standardem w leczeniu raka podstawnokomórkowego jest stosowanie metod chirurgicznych.

Metody chirurgiczne

Metodą z wyboru w leczeniu raków podstawnokomórkowych jest zabieg chirurgiczny. Nie wystarcza wycięcie samej zmiany nowotworowej. Usuwa się ją wraz z szerokim marginesem przylegającej zdrowej tkanki, aby mieć pewność, że raka wyeliminowano w całości. W przypadku raka podstawnokomórkowego o średnicy poniżej 2 cm, który jest dobrze odgraniczony od zdrowej tkanki, margines ten wynosi około 4 mm. Jego uwzględnienie powoduje wycięcie całego nowotworu w 95% przypadków. Jeżeli średnica zmiany nowotworowej jest większa lub gdy rak zlokalizowany jest na obszarze wysokiego ryzyka, usuwany margines zdrowej tkanki powinien być szerszy. W przypadku nowotworów, które penetrują do tkanek leżących pod skórą lub rozwijają się w szczególnie niebezpiecznych miejscach, jak np. powieki, małżowiny uszne, wargi i nos, stosuje się metodę chirurgii mikrograficznej Mohsa wraz z szeroki marginesem, 6 mm lub większym marginesem zdrowych tkanek. Jeśli pacjent był leczony z powodu raka podstawnokomórkowego i doszło do jego wznowy, margines zdrowych tkanek może wynosić nawet 10 mm. Usunięcie szerokiego marginesu zdrowych tkanek ma dać pewność, że wraz z główną zmiana nowotworową wycięto wszystkie mikroskopijne ogniska rozprzestrzeniania się nowotworu do sąsiadujących tkanek, których chirurg nie jest w stanie bezpośrednio zobaczyć.

Oczywiście usunięcie zmiany nowotworowej z tak dużym marginesem zdrowych tkanek może oznaczać, że konieczne będzie pokrycie powstałego ubytku przeszczepem skóry. Dlatego też lepiej, jeśli taki zabieg przeprowadzi doświadczony chirurg plastyczny. Nie powinien się tej operacji podejmować lekarz rodzinny, a nawet zwykły chirurg czy dermatolog. Zastrzeżenia te odnoszą się szczególnie do zabiegów wykonywanych na twarzy, gdzie bardzo łatwo mogą powstać szpecące blizny.

Jeśli pacjent znajdzie się w grupie chorych wysokiego ryzyka, powinien być leczony przez zespół specjalistów składający się z onkologa, patologa i chirurga z doświadczeniem w zakresie chirurgii plastycznej lub chirurgii twarzy, onkologa klinicznego oraz pielęgniarki onkologicznej z praktyką w leczeniu raków skóry. Przed zabiegiem chirurgicznego wycięcia zmiany nowotworowej chory powinien zostać poinformowany o rozpoznaniu, rodzaju i zakresie leczenia, rokowaniu, a także wsparciu, jakiego może oczekiwać w przyszłości. Powinien mieć również możliwość podpisania świadomej zgody na leczenie dopiero wtedy, kiedy dokładnie zrozumie, na czym polega planowany zabieg i jakie będą jego konsekwencje.

Chirurgia mikrograficzna Mohsa (wycięcie chirurgiczne monitorowane histologicznie)

Chirurgia mikrograficzna Mohsa zastosowana w raku podstawnokomórkowym pozwala uzyskać 5-letnie przeżycia u 99% pacjentów, a w przypadku nawrotów tego nowotworu – 5-letnie przeżycia u 95% chorych. Są to bardzo wysokie wskaźniki wyleczeń w porównaniu z innymi sposobami leczenia farmakologicznego czy chirurgicznego raków skóry.

Wiele szpitali ogranicza stosowanie metody chirurgii mikrograficznej Mohsa tylko do pacjentów, którzy należą do grupy wysokiego ryzyka. Innymi słowy, jeśli zmiana nowotworowa zlokalizowana jest na powiece, małżowinie usznej, czerwieni wargowej, nosie czy w fałdzie pomiędzy nosem a policzkiem. Gdy raki podstawnokomórkowe naciekają głęboko tkanki leżące poniżej i gdy przekraczają 2 cm średnicy. Jeżeli w badaniu mikroskopowym widać, że komórki nowotworowe rozprzestrzeniają się wzdłuż włókien nerwowych. Również w sytuacji, gdy doszło do nawrotu raka podstawnokomórkowego w miejscu wcześniejszej operacji. Wtedy należy zastosować tę technikę.

Mimo, że lista cech nowotworu, które zaliczają pacjenta do grupy wysokiego ryzyka, jest długa, to jednak większość przypadków raka podstawnokomórkowego wiąże się ze znacznie niższym ryzykiem i może być odpowiednio leczona prostszymi metodami. Poza zwykłym wycięciem chirurgicznym zmiany nowotworowej stosuje się łyżeczkowanie, elektroregulację, wypalanie prądem, kardiochirurgię, laseroterapię i radioterapię. Wykorzystuje się również terapię fotodynamiczną i kremy z fluorouracylem, który leczy swoiście raki skóry. Wykonuje się też iniekcje z interferonu. U niewielkiego odsetka osób, u których występują przerzuty nowotworu, stosuje się chemioterapię.

Łyżeczkowanie, elektrokoagulacja podłoża i kriochirurgia

Nie każdy chce, aby wykonywano u niego zabieg chirurgicznego wycięcia raka skóry, nie u wszystkich też jest on możliwy do przeprowadzenia. U osób z rakami podstawnokomórkowymi, których ogniska są małe, nie mają krytycznej lokalizacji i należą do grupy niskiego ryzyka, wielu dermatologów woli stosować inne zabiegi. Najczęściej w takich przypadkach wykonują oni łyżeczkowanie (wyskrobanie zmiany w środku za pomocą specjalnej „łyżeczki”), elektrokoagulację (wypalenie zmiany nowotworowej prądem) i zabieg kriochirurgiczny (mrożenie).

Wybór metody leczenia, jaka zostanie zaproponowana, zależy głównie od doświadczenia dermatologa i jego preferencji. Lekarze zwykle wykonują zabieg w znieczuleniu miejscowym, chociaż niektórym osobom mogą zaproponować znieczulenie ogólne. W przypadku małej zmiany i lokalizacji w miejscu obciążonym niskim ryzykiem 5-letnie okresy wyleczenia (bez wznowy w tym czasie) wynoszą około 95%. Ważnym parametrem jest wyjściowa wielkość nowotworu: jeśli jego średnica przekracza 1 cm, znacznie wzrasta częstość występowania nawrotów. Istotne jest również to, czy jest to pierwsze podejście do leczenia raka podstawnokomórkowego w danym miejscu. Jeśli ma się do czynienia ze wznową, ponowne zastosowanie tych samych metod powoduje tylko 60% wyleczeń. W takich przypadkach zdecydowanie lepszą opcją terapeutyczną jest chirurgiczne wycięcie guza.

Istnieje wiele typów krioterapii. Nowotwór poddaje się działaniu niskiej temperatury 1, 2 a nawet 3 razy w cyklach: zamrażanie i odmrażanie, stosując natryskiwanie lub aplikację miejscową. Większość badań poświęconych kriochirurgii wyklucza z takiego sposobu postepowania raki podstawnokomórkowe należące do grupy wysokiego ryzyka, szczególne te zlokalizowane na powiekach, małżowinach usznych i nosie.

Radioterapia

W Wielkiej Brytanii pacjentami chorującymi na raka skóry często opiekuje się zespół specjalistów, który składa się z dermatologa, onkologa i chirurga plastycznego. W przypadku raka podstawnokomórkowego onkolog może zaproponować zastosowanie radioterapii. Jest to bardzo przydatna metoda leczenia, ale trzeba być pewnym, że zanim ją zaproponowano, przeprowadzono najpierw bardzo dokładną kwalifikację.

Radioterapię można stosować w wielu miejscach ciała. Jest ona mniej przydatna w przypadku rozległych raków podstawnokomórkowych, ponieważ są one odporne na tę metodę leczenia oraz wymagałyby napromieniowania wysokimi dawkami, które mogłyby spalić i uszkodzić zdrowe tkanki otaczające nowotwór. Radioterapii nie stosuje się też u młodych osób dorosłych, gdyż może ona indukować rozwój innych chorób skóry w przyszłości, takich jak: zanik skóry, a także teleangiektazje. Leczenie wymaga również wielu wizyt, a nie tylko jednej jak w przypadku innych sposobów terapeutycznych. Ponadto powstawanie blizny na powiece może prowadzić do stałego łzawienia lub jej zawijania się do środka, co jest przykre i uciążliwe dla pacjenta.

Dlatego też radioterapię powinno się stosować z dużą rozwagą. Metoda ta może być wykorzystywana tylko przez specjalistę, który posiada odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

Przejdź do góry

Nasze Poprzednie Kampanie: